Ubezpieczenia Człuchów Blog Ubezpieczenie małej firmy — od czego zacząć
Blog ·Ubezpieczenie małej firmy w Człuchowie — od czego zacząć
Jeśli prowadzisz małą firmę i nie wiesz, od czego zacząć, zacznij od dwóch rzeczy: OC działalności (ochrona na wypadek, gdy przez Twoją pracę szkodę poniesie ktoś inny) oraz ubezpieczenia tego, bez czego firma stanie, czyli lokalu, sprzętu i towaru. Resztę można dołożyć później, kiedy te dwie sprawy są już załatwione. Poniżej opisuję, jak do tego podchodzę w rozmowie z przedsiębiorcami z Człuchowa i okolic.
Czy ubezpieczenie firmy jest obowiązkowe?
W większości branż nie. Obowiązkowe jest OC samochodu, także firmowego, a w gospodarstwie rolnym OC rolnika. Są też zawody, w których przepisy wymagają własnego OC, na przykład prowadzenie ksiąg rachunkowych czy pośrednictwo w obrocie nieruchomościami. Jeśli nie masz pewności, czy Twoja branża do nich należy, sprawdźmy to razem.
To, że coś nie jest obowiązkowe, nie znaczy, że jest zbędne. Często o polisę pyta też ktoś z zewnątrz: wynajmujący lokal, bank przy kredycie albo większy kontrahent przed podpisaniem umowy.
Od czego zacząć — OC czy mienie?
Zwykle od OC działalności. To ubezpieczenie odpowiada za szkody, które wyrządzisz innym przy wykonywaniu swojej pracy. Kilka przykładów z życia: hydraulik po naprawie zostawia nieszczelne połączenie i woda zalewa mieszkanie klienta. Klient poślizgnie się na mokrej podłodze w sklepie. Stolarz uszkodzi drzwi u kogoś w domu podczas montażu. Takie sprawy potrafią kosztować więcej niż roczny zysk małej firmy.
Przy OC ważne jest dopasowanie do tego, co naprawdę robisz. Dlatego zawsze pytam o rodzaj działalności (kod PKD, czyli numer z wpisu do CEIDG lub KRS) i o to, gdzie pracujesz: u siebie czy u klientów.
Co z lokalem, sprzętem i towarem?
Drugi krok to mienie firmy. Tu warto odpowiedzieć sobie na proste pytanie: co musiałbym odkupić, żeby jutro znów otworzyć firmę? Zwykle są to:
- lokal, jeśli jest Twój, albo jego wyposażenie i ulepszenia, jeśli wynajmujesz,
- maszyny, narzędzia, komputery i kasa fiskalna,
- towar w magazynie lub na półkach.
Najczęściej ubezpiecza się mienie od ognia, zalania, burzy czy przepięcia oraz od kradzieży z włamaniem. Przy kradzieży duże znaczenie mają zabezpieczenia: zamki, kraty, alarm. Warto je znać przed rozmową, bo od nich zależą warunki ochrony.
Osobna sprawa to sprzęt, który wozisz ze sobą. Narzędzia w samochodzie czy laptop u klienta często wymagają dodatkowego zapisu w polisie. Jeśli pracujesz w terenie, powiedz mi o tym na początku.
A jeśli firma stanie na kilka tygodni?
Po pożarze czy zalaniu lokal bywa nieczynny przez dłuższy czas. Czynsz, raty, składki ZUS i pensje trzeba płacić dalej. Na taką sytuację jest ubezpieczenie utraty zysku albo kosztów stałych. Nie każda firma go potrzebuje, ale warto o nim porozmawiać, jeśli cała działalność opiera się na jednym miejscu, na przykład sklepie, zakładzie fryzjerskim czy warsztacie.
Co jeszcze warto rozważyć?
Zależnie od branży:
- samochód firmowy — obowiązkowe OC, a do tego AC i assistance (pomoc drogowa),
- NNW, czyli ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków, dla Ciebie i pracowników,
- ubezpieczenie na życie, jeśli firma jest głównym źródłem utrzymania rodziny.
Nie trzeba mieć wszystkiego od razu. Lepiej zacząć od kilku dobrze dobranych pozycji niż od jednej dużej polisy, której zakresu nikt nie pamięta.
Jak przygotować się do rozmowy?
W powiecie człuchowskim jest 5 890 firm zapisanych w REGON. Każda wygląda trochę inaczej, więc nie ma jednej gotowej polisy dla wszystkich. Rozmowa idzie szybciej, jeśli masz pod ręką:
- wpis z CEIDG lub KRS z kodami PKD,
- adres, pod którym prowadzisz działalność, i informację, czy lokal jest Twój, czy wynajmowany,
- przybliżoną wartość sprzętu, wyposażenia i towaru,
- informację o zabezpieczeniach lokalu,
- umowy, w których kontrahent albo wynajmujący wymaga od Ciebie polisy,
- informację o szkodach z ostatnich lat, jeśli jakieś były.
Nie musisz mieć wszystkiego wyliczonego co do złotówki. Wartości ustalimy razem, tak żeby suma ubezpieczenia nie była ani zaniżona, ani zawyżona.
Co dalej?
Jestem agentką Warty i od ponad 15 lat prowadzę biuro w Człuchowie. Przygotuję propozycję ubezpieczenia dla Twojej firmy i dokładnie omówię, co obejmuje, a czego nie. Każdy szczegół zakresu sprawdzamy w warunkach konkretnej polisy, nie na słowo. A jeśli kiedyś dojdzie do szkody, dzwonisz do mnie, nie na infolinię.
Zadzwoń pod numer 880 911 603 albo przyjdź do biura przy ul. Traugutta 7B w Człuchowie, od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00–17:00. Obsługuję firmy z całego powiatu: z Debrzna, Czarnego, Przechlewa, Rzeczenicy, Koczały i gminy Człuchów.
Więcej o tym zakresie: ubezpieczenia dla firm.
Porozmawiajmy
Zadzwoń albo wpadnij do biura przy ul. Traugutta 7B w Człuchowie. Obsługuję cały powiat człuchowski — z Debrzna, Czarnego czy Przechlewa większość spraw załatwimy przez telefon.
poniedziałek–piątek, 9:00–17:00